Menu

Kuchenny Koter

Teksty o gotowaniu. Sprzeciwiam się suchym i ubogim w rady przepisom. Mam nadzieję, że moje spostrzeżenia i ciekawość przemieni się w coś co może Ci pomóc.

Omlet klasyczny

kuchennykoter

15

Wiele jest technik i podejść do zagadnienia jakim jest omlet. Nie ma co ściemniać, jeżeli chcesz zrobić na kimś wrażenie to schowaj do kierman mussy, panna cotty i zrób omlet. Skrzętnie wykonany, uświęci każdy poranek, a na twarzy osobnika, któremu podstawisz go pod nos, bez pudła pojawi się uśmiech. Robienie omletu było i cały czas jest dla mnie czymś z pogranicza magii i sztuki kulinarnej. Niestety, żeby go dobrze wykonać, musisz się skupić i włożyć w to trochę serca. Ale czy właśnie te momenty, w których jesteśmy odpowiedzialni za malutkie rzeczy, nie stanowią o jakości naszych żyć? Zrób omlet komuś, na kim Ci zależy, ale wstydzisz się tego powiedzieć. Zrób go Mamie, albo dobremu przyjacielowi.

Znów, uczulam Cię czytelniku, że to, co jest pod spodem, to tylko wytyczne. To, co zrobisz pomiędzy granicami, jest Twoją wolą. Opisuję to, co zjadłem w pewny niedzielny poranek. To, czego nie chcesz zmieniać, to przyrządzenie jajek i sposób ich traktowania, oraz ser. Cała reszta to Twoja wyobraźnia i zawartość lodówki. Omlet z pomidorami? Papryką? Jarmużem? No opcji jest aż za dużo, żeby je wszystkie tutaj przywołać.

* * *

Omlet z Grzybolami

Porcja dla jednej osoby jako całe śniadanie albo dla dwóch jako dodatek

Składniki:

  • 80 g Pieczarek
  • Pół Cebuli
  • Stary ser

(Ta końcówka, co do kanapek się już nie nadaje, ale serce się kraja i nie jesteś w stanie wyrzucić. No chyba, że tylko ja tak mam, w takim razie weź nowy, cheddar jest do tego zadania wręcz stworzony)

  • 2 jajka

(Kupujesz już te dobre nie? Czy dalej byle tańsze? Hmm?)

  • Masło

Przyprawy:

  • Sos sojowy
  • Tymianek

(Te dwa składniki to dwaj dobrzy przyjaciele grzybów, serio. Jeżeli tego nie wiedziałeś, to zrób najpierw same grzyby z tego przepisu. Tymianek w połączeniu z sosem sojowy nadaje grzybom taki leśny, wręcz żywiczny smak. Absolutna bomba.)

  • Sól i Pieprz

Działanie:

Farsz

  • Pokrój cebulę w kostkę, pieczarki na części, a ser zetrzyj lub pokrój w drobniutką kosteczkę.

(Cóż, ja musiałem pokroić mój stary ser bo nie dało się go zetrzeć. Stare sery wymagają specjalnej troski i nie powinieneś się z tego śmiać.)

  • Rozgrzej na patelni olej swojego wyboru i wrzuć na niego cebulę. Gdy już się zeszkli, dodaj do niej dwie łyżeczki tymianku.

(Tłuszcz w tej temperaturze obudzi aromaty drzemiące w tymianku, ten krok jest absolutnie konieczny i nic tutaj nie wymyślam. Daj mu chwilę sam na sam z cebulą zanim dodasz grzyby.)

  • Wrzuć na patelnie grzyby i smaż je, aż się skurczą i będą miękkie. Następnie dodaj trochę masła.

(Pieczarki tak mają, że najpierw zabierają tłuszcz i smażenie ich od razu na maśle może się skończyć ich przypaleniem. Dlatego najpierw wysmażyłem je na tłuszczu tymiankowym, a dopiero gdy już się rozluźniły to dodaje masło, które nie będzie służyło jako tłuszcz do smażenia, a jako przyprawa nadająca smak i tę magiczną konsystencję.)

  • Gdy już się rozpuści dodaj do patelni łyżkę sosu sojowego i całość dokładnie wymieszaj. Gdy całość zgęstnieje, odłóż ją na później.

Jaje

  • Do miski wbij dwa jajka i rozbij je lekko widelcem. Następnie dodaj rozdrobnioną wcześniej łyżeczkę masła.

(Moja mała fanaberia, ale sprawdza się. Malutkie cząstki masła w jajecznej mieszance podczas gotowania będą się roztapiać i w niesamowity sposób pomagać w podsmażaniu się omletu, niektóre nawet nie dotkną patelni będą znajdować się w środku omletu. Warto.)

  • Nie myj patelni po farszu tylko dodaj trochę oleju jeżeli wymaga tego sytuacja. Rozgrzej go i wlej jajeczną miksturę.

(Jajko nie może przywrzeć do patelni —dodaj  tylko tyle tłuszczu. Nie chcesz przyprawić ukochanej osoby o zawał, nie? )

  • Przez pierwszą minutę nie rób nic, pozwól dolnej warstwie mikstury ściąć się. Po pierwszej minucie zrób kilka ruchów swoją szpatułką, tak aby naruszyć trochę strukturę „spodu”.

(Zruszając dno robi się takie fałdy, które nie dość, że wpuszczają jajko z górny to sprawiają, że dno staje się bardziej grube, a co za tym idzie wytrzymalsze. A taka właściwość się później przyda.)

(Te na wpół płynne glutki to najlepsza część omletu i jest to znak że nie musisz już obracać patelnią. One po złożeniu i tak się zetną.)

· Gdy podstawa omletu jest już gotowa, wybierz połowę, która ma słabszą strukturę dna i wyłóż na niej swój farsz posypując go serem. Zmniejsz ogień na niski.

(Zawsze jest ta gorsza połowa)

  • Następnie podważ szpatułką luźną połówkę i pewnym, spokojnym ruchem przykryj nią farsz.

(Jak czytam te słowa to widzę te wszystkie źle złożone omlety, ale prawda jest taka, że nawet jeżeli źle go złożysz to możesz poprawić go od razu i przycisnąć. Ten ser podziała trochę jak klej, jeżeli wystarczająco długo będziesz go ściskał, dając mu się rozpuścić.)

  • Pozostaw omlet na patelni przez maksymalnie minutę i możesz go podawać.

* * *

Sprawa wydaje się dość skomplikowana, ale grzyby są dość grube i to tylko ta wersja nie jest łatwa. Gdyby farsz był samym serem, to sprawa się ułatwia. Jeżeli nie czujesz się na siłach i jesteś jak ten dźwig z Boba Budowniczego, to może właśnie spróbuj zrobić taką wersję basic na początku. A potem ze śniadania na śniadanie, z niedzieli na niedzielę dojdziesz do pewności siebie, która pozwoli Ci doświadczyć magii tymiankowych pieczarek pomiędzy dwoma aksamitnymi jajecznymi prześcieradłami.

 

_

© Kuchenny Koter
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci